Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Do chleba. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Do chleba. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 16 września 2010

Pasztet z bakłażanów

Bakłażany to jedne z tych warzyw, które zawsze (o ile to możliwe z uwagi na porę roku) muszę mieć w domu. Stanowią składnik sosu do spaghetti, ratatouille, mousaki lub po prostu zastępują mi kotleta.

Zainspirowana akcją At ri postanowiłam wykorzystać bakłażany w mniej znany sposób tzn. jako składnik pasztetu.



Pasztet z bakłażanów

400 g bakłażanów
4 jajka
3/4 szklanki bułki tartej
1/2 szklanki tartego sera chevrette lub innego aromatycznego sera
1/2 szklanki oleju
3 ząbki czosnku
1 łyżka sambal oelek lub przecieru pomidorowego
1 łyżka sosu Worcestershire
2 łyżki posiekanej natki pietruszki
sól, pieprz

W misce mieszamy jajka, olej, bułkę tartą, ser, czosnek przeciśnięty przez praskę, oraz sambal oelek lub przecier pomidorowy (w zależności od tego czy chcemy ostrego posmaku w pasztecie), sos Worcestershire i pietruszkę. Bakłażany kroimy w kostkę, odkładamy jedną szklankę, a resztę dodajemy do masy jajecznej i miksujemy na pure. Dodajemy pozostałą część bakłażana i mieszamy. Doprawiamy do smaku. Przekładamy do formy wysmarowanej olejem i wyłożonej papierem do pieczenia (papier też smarujemy olejem). Pieczemy ok. 25 min, w piekarniku nagrzanym do 220 C. Patyczek wbity w gotowy pasztet musi być suchy. Można podawać jako samodzielne danie lub na kanapce np. z dodatkiem pesto.

Smacznego!